Konopie przemysłoweCzym Jest dekarboksylacja konopi?

19 maja 2021by KochajCBD1

Dekarboksylacja – czym jest?

Dekarboksylacja słowo sprawiające wrażenie czegoś skomplikowanego. Nic bardziej mylnego sam proces dekarboksylacja jest bardzo prosty.

A mianowicie chodzi w nim o podgrzanie suszu konopnego do odpowiednich temperatur przy ktorych dojdzie do procesu aktywującego takie związki jak Thc i cbd.
W suszu nie wysuszonym, na nic się zda szukanie jakichkolwiek śladów powyższych kannabinoidów.

Czytaj dalej dlaczego.

Przed dekarboksylacją THC i CBD są w fazie uśpienia. Występują one w formie prekursorów pod postacią kwasu. Te związki-matki to THCA i CBDA, czyli odpowiednio: kwas tetrahydrokannabinolowy oraz kwas kannabidiolowy. Jeśli jednak zależy nam typowo na właściwościach THC i CBD, to musi dojść do dekarboksylacji.

W dużym skrócie, dekarboksylacja polega na usunięciu dodatkowego wiązania karboksylowego w celu transformacji kwasu do formy aktywnej, która będzie w stanie wchodzić w interakcję z naszym układem endokannabinoidowym. Żeby jednak usunąć to wiązanie, należy poddać susz obróbce cieplnej. Jak prawidłowo dekarboksylować konopie? Dekarboksylacja zachodzi częściowo podczas suszenia lecz stężenie THC bądź CBD nie jest wystarczające aby po zjedzeniu odczuć jego działanie. Dekarboksylacja zachodzi podczas palenia lub waporyzacji suszu. Lecz wraz nie jest to dekarboksylacja o której będziemy dalej pisać. Szczególnie podczas palenia bardzo dużo kannabinodów i terenów jest degradowane.

Jeśli zależy nam na w miarę wydajnej dekarboksylacji, powinniśmy skorzystać z podgrzewania metodami, które będą operowały na niższych temperaturach. Może to być piekarnik, wolnowar, kąpiel wodna lub specjalny dekarboksylator.

Najbardziej popularną i najczęściej stosowaną metodą jest piekarnik, ponieważ pozwala zachować stabilną temperaturę i daje nam większą swobodę w ustawieniach grzania.

W jakiej temperaturze zachodzi dekarboksylacja?

Dekarboksylacja na ogół zachodzi w tej samej temperaturze zarówno w przypadku CBDA, jak i THCA. Przy wystawieniu na temperaturę 90-110°C przez 30–45 minut, oba związki ulegają przemianie odpowiednio w CBD i THC. Jednak ta temperatura jest wystarczająco niska, aby utrzymać aromatyczne terpeny i inne pożądane fitochemikalia w stanie nienaruszonym.

My osobiście preferujemy 100°C przez 40-45min w piekarniku i na nim się skupimy.

Przed rozpoczęciem zachęcamy do zapoznania się z temperaturami degradacji kannabinoidów i terpen.

Punkt wrzenia kannabinoidów:
THC: 157 stopni
CBD: 180 stopni
CBG: 126 stopni
CBC: 220 stopni
CBN: 185 stopni
THCV: 220 stopni

Punkt wrzenia flawonoidów i fitosteroli:
Beta-Sitosterol: 134 stopnie
Kannaflawina A: 182 stopni
Apigenina: 178 stopni
Kwercytyna: 250 stopni

Punkt wrzenia terpenów:
Pinen: 155 stopni
Limonen: 176 stopni
Mircen: 168 stopni
Beta-kariofilen: 160 stopni
Linalool: 198 stopni

Dekarboksylacja konopi krok po kroku

Dobrnęliśmy do najważniejszej części naszego poradnika o dekarboksylacji marihuany, w którym dowiecie się, jak zrobić to w kilku prostych krokach.

Czego potrzebujesz?

– poświęcenia około godzinki czasu
– susz konopny
– młynek do rozdrobnienia suszu
– piekarnik
– naczynie żaroodporne bądź blachę do pieczenia ciasta (można wyłożyć je papierem do pieczenia)

Jeśli posiadasz niezbędny asortyment – do dzieła!

Krok 1:

Zabieramy się za mielenie kwiatków (rozdrabniamy je delikatnie nie do postaci miału). Jednocześnie włączamy termoobieg i nastawiamy na 100°C.

Krok 2:

Gdy susz jest już rozdrobniony bierzemy blachę lub naczynie żaroodporne i wykładamy je papierem do pieczenia. Rozkładamy równo na nim susz ważne aby susz miał luz a nie był upchany.

Krok 3:

Wystawiamy susz do piekarnika i przez 40-45min przy temperaturze 100°C na termoobiegu co ok. 10 minut mieszamy susz aby ładnie się podgrzał z każdej strony. Po zakończeniu dekarboksylacji susz powinien być ciemniejszy, lekko brązowy w porównaniu do stanu sprzed aktywacji.

Krok 4:

GOTOWE!

Odstawiamy susz do wystudzenia po zakończeniu dekarboksylacji. Teraz mamy wszechstronny materiał do przygotowywania własnych produktów z kannabinoidami.

Można je wykorzystać m.in. do:
-masła konopnwgo
-gotowania z konopiami (np. Do pieczenia różnego rodzaju cisteczek)
-tworzenia własnych nalewek/ekstraktów
-robienia kosmetyków lub maści

Wachlarz możliwości jest naprawdę przeogromny wszystko to kwestia Twojej wyobraźni 😉

Dziękujemy za uwagę!

One comment

  • matihautameki

    4 czerwca 2022 at 15:06

    Dużo ciekawych informacji. Bardzo fajnie opisany proces dekarboksylacji

    Reply

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kochaj CBD 2021 – realizacja : Agencja56